czwartek, 5 maja 2016

Pozostałości Polski na Białorusi (2) - Mereczowszczyzna i Kosów Poleski

Dziś postaram się przybliżyć kolejne ciekawe, "polskie" miejsce u naszych wschodnich sąsiadów. Kosów (dawniej Kosów Poleski) to niewielkie miasteczko w obwodzie brzeskim (rejon iwacewicki). W czasie II Rzeczpospolitej wchodziło w skład województwa poleskiego. Było też siedzibą powiatu. Od przejścia granicznego z Białorusią w Brześiu, do Kosowa jest ok. 150 km. Mereczowszczyzna to natomiast nazwa folwarku w granicach Kosowa (ok. 2 km od centum). Znajdują się tu dwa godne szczególnej uwagi (i znajdujące się praktycznie obok siebie) obiekty.

Mereczowszczyzna to miejsce szczególne. Urodził się tu bowiem Tadeusz Kościuszko (1746). Wczesniej, 1733 r. dobra te od Sapiehów nabył ojciec generała, Ludwik Tadeusz Kościuszko. Kościuszkowie mieszkali w tutejszym dworze aż do śmierci ojca w 1758 r., kiedy to przeprowazili się do Siechnowicz. Tadeusz już tu nigdy nie powrócił. W 1942 r. dwór został spalony przez partyzantów radzieckich. Na szczęście w ostatnich latach sporo polskich zabytków na Białorusi zyskuje drugą młodość, a niektóre wręcz odbudowywane są od podstaw na podstawie dawnych szkiców i fotografii (kilka starych fotografii jest dostępnych TUTAJ). To stało się właśnie z dworkiem Kościuszków. Zrekonstruowany dwór otwarto w 2004 roku, a wewnątrz urządzono muzeum. Poniżej widokówka prezentująca dworek:

Drugi obiekt godny uwagi to znajdujący się w sasiedztwie dworu Kościuszków, monumentalny pałac Pusłowskich, zbudowany w 1838 r. w stylu neogotyckim przez Wandalina Pusłowskiego, według projektu Franciszka Jaszczołda i Władysława Marconiego. Po powstaniu styczniowym pałac przejęli rosyjscy magnaci. Uszkodzony podczas I wojny światowej pałac odbudowano, i w latach międzywojennych był on siedzibą staristwa powiatowego. W czasie II wojny światowej pałac został spalony przez Rosjan i aż do początku XXI wieku pozostawał w ruinie. W 2007 roku rozpoczęto prace remontowe. Poniżej widokówka z Kosowa. Zdjęcie po lewej przedstawia na pierwszym planie dwór Kościuszków, a na drugim - pałac Pusłowskich.

W ostatnich latach na Białorusi wreszcie zrozumiano, że pozostałości Polski znajdujące się w granicach tego państwa mogą stanowić ciekawe atrakcje turystyczne dla Polaków. Postawiono więc na odbudowę zabytków i na promocję, czego dowodem są m.in poniższe widokówki z serii "Beautoful Belarus". Na Białorusi wydano również widokówki z białoruskim logo, które zaprojektowano specjanie dla Narodowej Agencji Turystyki (na Białorusi wszystko jest państwowe), na potrzey promocji walorów turystycznych tego kraju m.in. na targach międzynarodowych. Zaprezentuję je w późniejszych postach.

A na zakończenie szkic autorstwa niezawodnego w tematyce pejzaży białoruskich XIX wieku - czyli Napoleona Ordy, przedstawiający dwór Kościuszków i pałac Pusłowskich.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz