niedziela, 13 listopada 2022

Dziś będzie nieco podróżniczo, ale pocztówkowo też.

W Dzień Niepodległości wsiedliśmy w auto, i pojechaliśmy w okolice Radomska zwiedzić kilka ciekawych miejsc. 

Jako pierwszy odwiedziliśmy XVII-wieczny dwór w Cielętnikach. Odbywała się tam jakaś sesja terapeutyczna (właściciel dworu prowadzi tego typu działalność), zatem udało nam się zobaczyć jedynie dwór z zewnątrz. Bardzo ciekawe i dobrze utrzymane miejsce.


A tuż obok stoi kościół z XIX wieku, obok którego rośnie zabytkowa lipa (niestety, uszkodzona w 2017 roku przez huragan). 


Kolejnym punktem było Żytno i XIX-wieczny dwór, w którym mieści się restauracja z pysznym jedzeniem. Kiedyś bywał tu Sienkiewicz (w dworze tym zaręczył się z krewną Siemieńskich, panną Marią Gryf-Kellerówną, lecz do małżeństwa tego nie doszło).

Jest też i zabytkowy kościół z XIX wieku o ciekawym wyglądzie.

Zajrzeliśmy też na pobliskie boisko piłkarskie, gdzie miejscowa Victoria Żytno podejmowała Astorię Szczerców. Miejscowi przegrali 0-3. Swoją drogą - fajowo wygląda kibicowanie w takich małych miejscowościach. Browarki, koledzy, można sobie pośpiewać. Takie klimaty miały właśnie miejsce tam ;)

Z Żytna jedziemy do miejscowości Kobiele Wielkie, gdzie znajdują się ruiny dworu z 1905 roku.

Ruiny dworu znajdują się bezpośrednio za Urzędem Gminy. A przed Urzędem siedzi sobie Władysław Reymont, który w Kobielach Wielkich się urodził.

Kolejny etap wycieczki to Rzejowice, i drewniany kościół z XVIII wieku.

W Rzejowicach w 1910 roku urodził się Stanisław Michał Sojczyński, czyli znany żołnierz podziemia niepodległościowego „Warszyc”. Obok kościoła znajduje się obelisk poświęcony tej postaci.


Z Rzejowic udajemy się do Bąkowej Góry, gdzie czeka na nas pałac z XVIII wieku, kościół z XV-XVIII i ruiny zamku z XIV wieku.



W drodze powrotnej wjeżdżamy jeszcze do Przedborza na kawę i ciasto, a potem już wracamy do Częstochowy. Fajna to była wycieczka, a ja nigdy nie byłem w tych stronach. 

Myślałem, że z uwagi na święto, nie uda mi się kupić żadnych pocztówek. Jakie było moje zaskoczenie, gdy w Żytnie dojrzałem 3 fajne pocztówki z wizerunkiem dworu. 

Ostatnio w Łęczycy (też wypadałoby zamieścić relację, bo zrobiłem trochę zdjęć, i kupiłem kilka pocztówek) zdobyłem dość szczegółową mapę zabytków drewnianych województwa łódzkiego, zatem w kolejny wolny dzień będę właśnie eksplorował te drewniane cudeńka!


 


piątek, 2 września 2022

Najnowsze nabytki

 Wiem, nie piszę tu regularnie, a pocztówek przybywa. W ostatnim czasie doszło sporo pocztówek z Chorwacji, z Lublina, Zamościa i wielu, wielu innych miejsc. Część z nich kupiłem osobiście na miejscu, część przez Internet, część dostałem, a część pochodzi z wymian.

Dziś przedstawię dwa ostatnie nabytki: kilka pocztówek z Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu, które to osobiście odwiedziłem. Ponadto, dostałem kilka pocztówek ze Słonecznego Brzegu w Bułgarii. Średniej są one urody, ale z dziennikarsko-kolekcjonerskiego obowiązku, muszę to odnotować. Ciekawostką niech będzie fakt, że Bułgarzy na pocztówkach umieszczają angielską nazwę miejscowości Słoneczny Brzeg - czyli Sunny Beach. Dziwna to praktyka. Las Vegas Europy Wschodniej ma przecież swoją bułgarską nazwę - Slanchev Bryag.

No ale po kolei. Na początek - Brzeg, i widok ogólny na zamek, będący siedzibą Muzeum Piastów Śląskich.




Wielka sala zielona
 




Powyższa pocztówka przedstawia zrekonstruowane renesansowe ubiory ks. brzeskiego Jerzego II i jego małżonki Barbary. Rzeźby - autorstwa M. Rauchmillera - przedstawiają ostatnich Piastowiczów: ks. legnicki-brzeskiego Jerzego IV Wilhelma, jego siostrę Karolinę i ich ojca, ks. Chrystiana.


Salonik herbowy

No i pora na Sunny Beach - Słoneczny Brzeg - Slănčev briag - Słynczew briag - Слънчев бряг, czy jak to tam się zwie. Pocztówki typowo turystyczne, z morskich kurortów. Osobiście, nigdy nie pojechałbym tam na urlop.






A na koniec - bardzo ciekawe zdjęcie pochodzące z tej miejscowości, a datowane na 1963 rok (źródło - wikipedia.org).


Na koniec słowo o wydawcach:
Wszystkie pocztówki z Brzegu zostały wydane przez Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu. Pocztówki z Bułgarii wydało wydawnictwo UNICART.

wtorek, 30 listopada 2021

Nowy zestaw do kolekcji

Uwielbiam zamawiać zestawy widokówek na portalach aukcyjnych. Czasami zamawiam kilkaset sztuk po jakiej okazyjnej cenie. Gdy przesyłka jest już u mnie i ją rozpakowuję, to ogarnia mnie taki mały dreszczyk emocji. Nigdy nie wiadomo co znajdę w środku. Czy będzie to kolejnych kilkanaście pocztówek z Berlina czy Rzymu? Czy może z jakichś miejscowości, z których nie mam ani jednej kartki? Czasami zdarzają się kartki inne niż widokówki - wówczas zostawiam je na wymianę. Zwykle jednak w takim zestawie znajduję coś ciekawego. Są to zazwyczaj kartki z ubiegłego wieku (lata od 70 do 90).

Dziś właśnie dostałem taki komplet. Jeszcze go dokładnie nie przejrzałem, ale już ogólnie mogę stwierdzić że moja kolekcja się powiększy o nowe miejscowości. Paczka zawiera głównie pocztówki z Niemiec, Włoch, Francji, Hiszpanii. 





sobota, 6 marca 2021

Kraj ołomuniecki - czyli wielkiego skanowania ciąg dalszy

Dziś zamieszczam pocztówki z Kraju ołomunieckiego. Ołomuniec co roku mijam jadąc do Chorwacji, jednak gdy dziś przyjrzałem się tym pocztówkom - chyba trzeba kiedyś się tam zatrzymać na dłużej.Jest to region obfity zarówno w ciekawostki przyrodnicze (np. pasmo Jesioniki ze szczytem Pradziad) jak i historyczne (np. starówka w Ołomuńcu, Zamek Šternberk). 

Link do galerii:


 

I kilka pocztówek:






 

A na koniec odpowiedź, dlaczego lubię pocztówki z dawnej Czechosłowacji ;) Swoją drogą - ciekawe co na to RODO?












wtorek, 2 marca 2021

Wielkie skanowanie zacząć czas - czyli pocztówki z Pragi

Jakiś czas temu stwierdziłem, że fajnie by było mieć te wszystkie pocztówki zeskanowane. Zeskanować ponad 20 tysięcy pocztówek (chociaż teraz pewnie jest ich już więcej) - zadanie trudne, niewykonalne, czasochłonne, szalone, może i nawet trochę głupie. Mimo to spróbuję zdigitalizować swoje zbiory. Na covidową domową nudę i paskudną pogodę na zewnątrz zajęcie jak znalazł. Na pierwszy ogień poszła stolica Czech. Staram się skanować z dwóch stron, bo jak już coś robić to porządnie. Zaobserwowałem też sporo fajnych znaczków, którymi też się podzielę. A i popodróżować można - palcem po pocztówce...

Tutaj zamieszczę tylko kilka skanów. Całość znajdzie się w galerii na zoneramie, do której link poniżej: